CELEBRITY
Jest afera 😮
Donald Tusk mocno skomentował reakcje części polityków Prawa i Sprawiedliwości po interwencji służb w mieszkaniu rodziny prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku. Premier stwierdził, że niektóre wpisy to przejaw „skrajnego cynizmu lub skrajnej głupoty”.
Donald Tusk reaguje po wpisach polityków PiS
Premier odniósł się do komentarzy publikowanych przez polityków Prawa i Sprawiedliwości po sobotniej interwencji służb, która była skutkiem fałszywych zgłoszeń na numer 112.
Donald Tusk opublikował wpis w mediach społecznościowych, w którym skrytykował sposób przedstawiania działań straży pożarnej, policji i ratowników medycznych.
„Nazywać interwencję straży pożarnej, która zareagowała na informację o możliwym pożarze i zagrożeniu ludzkiego życia ‘brutalnym atakiem służb na prezydenta’ to skrajny cynizm lub skrajna głupota” – napisał premier.
Szef rządu wskazał bezpośrednio między innymi Przemysława Czarnka, Mateusza Morawieckiego oraz Zbigniewa Boguckiego.
„Kompromitujecie się” – dodał Donald Tusk.
Politycy PiS mówią o „skandalu” i „kompromitacji państwa”
Wcześniej ostre komentarze opublikowali politycy związani z Prawem i Sprawiedliwością.
Przemysław Czarnek wezwał Donalda Tuska oraz ministra spraw wewnętrznych Marcina Kierwińskiego do dymisji.
„I myślisz, że ten wpis wszystko załatwia? Jutro wyślecie funkcjonariuszy do samego Pałacu Prezydenckiego i też będziecie udawać, że to rutynowe działania? Podaj się do dymisji!” – napisał były minister edukacji.
Jeszcze mocniej sytuację ocenił Mateusz Morawiecki.
„Trzeba powiedzieć wprost: zaatakowano Prezydenta RP. Najście służb na rodzinny dom pana prezydenta Nawrockiego to skandal, hańba i kompromitacja państwa” – stwierdził były premier.
Mateusz Morawiecki dodał również, że sprawa powinna zostać natychmiast wyjaśniona, a osoby odpowiedzialne za działania służb powinny ponieść konsekwencje.
Z kolei Zbigniew Bogucki mówił o „totalnej kompromitacji rządzących” oraz zarzucał władzom brak profesjonalizmu.
Fałszywe zgłoszenia dotyczyły pożaru i zagrożenia życia dzieci
Do interwencji doszło po dwóch alarmowych zgłoszeniach dotyczących mieszkania rodziny Karola Nawrockiego w Gdańsku.
Jak ujawnił wiceszef MSWiA Czesław Mroczek, zgłoszenia dotyczyły pożaru oraz zagrożenia życia dzieci przebywających rzekomo w lokalu.
Drugie zgłoszenie miało informować nawet o zatrzymaniu krążenia u dzieci znajdujących się pod wskazanym adresem.
Po licznych próbach kontaktu służby podjęły decyzję o siłowym wejściu do mieszkania. Ostatecznie okazało się jednak, że w środku nikogo nie było.
Donald Tusk zwołał pilną naradę w RCB
W związku z całą sytuacją Donald Tusk zorganizował w niedzielę rano pilną odprawę w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa z udziałem ministrów oraz przedstawicieli służb.
Premier podkreślił, że sprawcy fałszywych alarmów muszą zostać jak najszybciej ustaleni i zatrzymani.
Chciałbym bardzo wyraźnie podkreślić, że wszystkie służby powinny dołożyć maksymalnych wysiłków, żeby dokonać identyfikacji osób, które zajmują się tymi prowokacjami i jak najszybciej doprowadzić do ich zatrzymania – mówił Donald Tusk.
Śledztwo prowadzą obecnie policja oraz prokuratura przy wsparciu służb zajmujących się cyberbezpieczeństwem.