CELEBRITY
Głośno o tym w całej Polsce 😍
Akcja zorganizowana przez Łatwoganga odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych. Influencer wyruszył rowerem z Zakopanego do Gdańska i przez ponad 52 godziny transmitował swoją podróż na żywo. Celem wyprawy była zbiórka pieniędzy na terapię genową dla ośmioletniego Maksa Tockiego, chorującego na dystrofię mięśniową Duchenne’a. Już w niedzielny poranek udało się osiągnąć podstawowy cel — 12 milionów złotych potrzebnych na leczenie chłopca w USA.
To jednak nie był koniec akcji. Po sukcesie pierwszej zbiórki Łatwogang uruchomił kolejne, pomagając następnemu dziecku choremu na DMD — Adasiowi. Ostatecznie podczas całej wyprawy udało się zebrać ponad 18 milionów złotych. Na miejscu w Gdańsku influencera przywitał tłum obserwatorów, a wraz z nim pojawili się również Maks i Adaś z rodzinami.
Wszyscy razem to zrobiliśmy! – mówił Łatwogang po zakończeniu wyprawy.
Influencer wcześniej zaangażował się w pomoc Fundacji Cancer Fighters, dla której udało się zebrać ogromne środki wspierające dziecięcą onkologię. Tym razem jednak uwagę skierowano na chorobę, której leczenie wymaga gigantycznych kwot i w wielu przypadkach pozostaje poza zasięgiem rodzin. Łatwogang zaznaczył, że nawet największe internetowe zbiórki nie rozwiążą problemu wszystkich dzieci cierpiących na DMD.
Kilka dni po zakończeniu głośnej akcji charytatywnej Łatwogang ponownie zabrał głos. Influencer, który w trakcie rowerowej wyprawy z Zakopanego do Gdańska zebrał miliony złotych dla dzieci chorych na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD), tym razem zwrócił się bezpośrednio do polityków. W obszernym nagraniu zaapelował do prezydenta oraz rządu o systemowe wsparcie rodzin walczących o życie swoich dzieci.
Łatwogang zaapelował do prezydenta i rządu.
Dwa dni po zakończeniu akcji influencer opublikował obszerne nagranie, w którym podsumował zbiórkę i zwrócił się bezpośrednio do władz państwowych. Łatwogang podkreślał, że problem dotyczy znacznie większej liczby dzieci, a społeczeństwo nie będzie w stanie samodzielnie zebrać wszystkich potrzebnych środków.
Przedwczoraj odbyła się zbiórka, o której zbieraliśmy dla Adasia i Maksa chorych na DMD. Udało się zebrać dla nich pieniądze 15,5 mln na leczenie, ale sprawa jest taka, że to nie są jedyne dzieci chorujące w Polsce na DMD. Niezależnie od wszystkiego nie uda nam się wszystkim zebrać tych pieniędzy dla dzieciaków – powiedział.
W dalszej części nagrania influencer zaznaczył, że kontaktowały się z nim kolejne rodziny dzieci chorujących na DMD. Podkreślał, że koszty terapii są tak wysokie, iż większość rodzin pozostaje bezradna. Łatwogang zwrócił się więc do prezydenta Karola Nawrockiego oraz rządu z apelem o podjęcie działań systemowych.
Nagrywam ten materiał, ponieważ wydaje mi się, że jest jedna możliwość, dzięki której możemy uratować te dzieciaki. (…) W tym materiale zwracam się do pana prezydenta oraz rządu. Absolutnie nagrywam to bez żadnych podziałów. Nie jest to żaden rodzaj kontrowersji, nie szukam czegoś takiego. Jestem również osobą apolityczną – tłumaczył.
Influencer przekazał również, że odbył rozmowy, które dały mu nadzieję na możliwe działania ze strony państwa. Jak zaznaczył, chodzi między innymi o kwestie refundacji leczenia lub inne formy wsparcia rodzin dzieci chorych na DMD. Jednocześnie wielokrotnie podkreślał, że jego apel nie ma charakteru politycznego, a jedynie humanitarny.
Najbardziej emocjonalna część nagrania dotyczyła sytuacji rodzin, które muszą w krótkim czasie zebrać ogromne środki na leczenie swoich dzieci. Łatwogang mówił wprost, że dla wielu rodziców kwoty sięgające kilkunastu milionów złotych są praktycznie niemożliwe do zdobycia.
Wyobraźcie sobie, że macie dziecko i ono potrzebuje 15 milionów. To jest po prostu wyrok śmierci. To jest po prostu koszmar– powiedział influencer.
Twórca internetowy zaznaczył również, że wierzy w możliwość wspólnego działania ponad politycznymi podziałami. Jak podkreślał, niezależnie od poglądów wszyscy zgodzą się co do jednego — każde dziecko powinno mieć szansę na leczenie i normalne życie.
Jestem pewny, że cały rząd, prezydent, wszystkie instytucje państwowe, wszyscy jesteśmy zgodni, że chcielibyśmy, żeby te dzieciaki mogły przeżyć życie i być zdrowe. Prawda jest taka, że lek na DMD na ten moment nie jest refundowany – mówił.
Na zakończenie Łatwogang ponownie podkreślił, że jego apel nie ma wywoływać politycznych sporów. Influencer zaznaczył, że występuje jedynie w imieniu rodzin i dzieci, które walczą o życie. Nagranie szybko zaczęło zdobywać popularność w sieci, a pod materiałem pojawiły się tysiące komentarzy od internautów wspierających apel o systemową pomoc dla osób chorujących na DMD.