CELEBRITY
Nietypowe rozpoczęcie obrad sejmu. Kaczyński tak pożegnał Piotra Pyzika Czytaj więcej:
Środowe obrady Sejmu rozpoczęły się od niespodziewanego wystąpienia prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Jak wynika z sejmowych nagrań i doniesień medialnych, Jarosław Kaczyński poprosił posłów o nietypowy gest wobec zmarłego polityka swojego ugrupowania. Wydarzenie to całkowicie zmieniło początkową atmosferę na sali posiedzeń plenarnych.
W środę, 27 maja, tuż po oficjalnym otwarciu posiedzenia Sejmu, Jarosław Kaczyński pojawił się na mównicy. Prezes PiS poinformował zgromadzonych o śmierci byłego wiceministra, zwracając się do sali w dłuższych słowach:
„23 maja zmarł Piotr Pyzik. […] Był człowiekiem wyjątkowej uczciwości, dobroci. Prosiłbym o chwilę ciszy dla uczczenia jego pamięci”.
Reakcja parlamentarzystów była natychmiastowa, ponieważ wszyscy obecni na sali wstali ze swoich miejsc.
W trakcie minuty ciszy część z nich zamilkła, a inni zaczęli głośno odmawiać modlitwę, co uwieczniły kamery sejmowe. W ten sposób posłowie oddali hołd zmarłemu przed zaplanowanymi pracami legislacyjnymi.
Przebieg kariery politycznej i praca w resorcie
Piotr Pyzik był postacią od lat związaną ze strukturami Prawa i Sprawiedliwości. Lider PiS przypomniał na mównicy przebieg kariery zmarłego, mówiąc:
„Później działacz społeczny, w końcu, od 2001 r., czyli od roku powstania Prawa i Sprawiedliwości, działacz PiS, podsekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych w latach 2021-2023”.
Jak przekazał Jarosław Kaczyński we wpisie na platformie X, zmarły reprezentował obywateli jako poseł ze Śląska. We wspomnianym internetowym komunikacie prezes partii napisał:
„Szanowany, zasłużony działacz i polityk. Życzliwy człowiek”.
Zaznaczył również wyraźnie, że zmarły polityk został „za swoją pracę i zaangażowanie wyróżniony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski”.
Zanim zmarły polityk rozpoczął karierę parlamentarną, należał do Niezależnego Zrzeszenia Studentów Politechniki Śląskiej. Ówczesne władze zastosowały wobec niego represje, o czym w Sejmie wspomniał prezes PiS, wskazując, że Pyzik był:
„Internowany, później powołany do wojska, ale nie w ramach normalnych działań, tylko jako represja”.
O śmierci polityka, która nastąpiła 23 maja, poinformował Kaczyński. We wpisie w mediach społecznościowych lider ugrupowania przekazał, że poseł odszedł „niespodziewanie”. Kaczyński zakończył swój internetowy komunikat słowami:
„Dla rodziny i najbliższych szczere wyrazy współczucia. Niech spoczywa w pokoju”.
Przyczyny zgonu byłego wiceministra nie zostały na ten moment podane do publicznej wiadomości.