Connect with us

CELEBRITY

📢 Tłumy na pogrzebie Stanisławy Celińskiej. Tak żegnają legendarną artystkę 🔗 ZOBA CZ WIĘCEJ PONIŻEJ: 👇

Published

on

Śmierć Stanisławy Celińskiej pogrążyła w żałobie nie tylko środowisko artystyczne, ale także rzesze jej wiernych fanów. Wybitna aktorka i wokalistka odeszła 12 maja 2026 roku w wieku 79 lat. Nawet poważne problemy zdrowotne jej nie powstrzymywały i gwiazda niemal do samego końca nie rezygnowała z aktywności zawodowej. Dziś żegnają ją tłumy

Wiadomość o śmierci Stanisławy Celińskiej przekazała Joanna Trzcińska, współprowadząca profil aktorki, w poruszającym i pełnym emocji pożegnaniu:

Szanowni Państwo, Z wielką rozpaczą muszę Państwa poinformować, że dziś po południu odeszła Nasza Stasia. Mam wielką nadzieję, że spotkała się już z Bogiem, którego tak bardzo kochała. Stasia była Wspaniałym Człowiekiem, Najlepszym, jakiego znałam…. Wierzę Kochana, że jak śpiewałaś: „Spotkamy się wszyscy, bo nic się nie kończy. Lecz w dobro obraca się. Choć dni przemijają. To każda godzina nadzieją otula mnie. Spotkamy się wszyscy, bo nic się nie kończy. Lecz w dobro obraca się. Choć dni przemijają. To w każdej godzinie ta wiara prowadzi mnie…” – napisała.

Fani aktorki nie kryli smutku. Jeszcze kilkanaście dni temu świętowali razem z nią urodziny, szykowali się na jej koncert. A dziś, pod informacją o jej śmierci, pojawiło się mnóstwo komentarzy przepełnionych smutkiem.

Nie wiem, co napisać. Bardzo przykro.

Pani Stanisława – piękny człowiek, emanująca pokojem, charyzmatyczna artystka.

Dwa tygodnie temu byłam na koncercie Pani Stanisławy. To był cudowny koncert. Wielka strata.

Śmierć Stanisławy Celińskiej to nieodżałowana strata dla polskiego kina i sceny muzycznej.

Zobacz więcej: Gwiazdor polskiej reprezentacji znów została tatą! Pokazał zdjęcie prosto ze szpitala

Przyczyna śmierci Stanisławy Celińskiej
Podczas ostatniego występu w Gdańsku artystka nie wstawała z wózka inwalidzkiego i nie czuła się zbyt dobrze. Po koncercie wróciła do Warszawy, natomiast 4 maja oficjalnie odwołano jej kolejny koncert, zaplanowany 23 maja w Białych Błotach. Nikt jednak nie przypuszczał, że wkrótce artystka trafi do szpitala.

Kilkanaście dni temu Stanisława dostała zapaści. Trafiła do szpitala, w którym przez ostatnie doby była nieprzytomna – wyjawił informator – Super Expressowi.

Następnie przekazano tragiczne wieści – 12 maja 2026 roku około godziny 15:00 artystka zmarła.

Pogrzeb Stanisławy Celińskiej
Uroczystości pogrzebowe Stanisławy Celińskiej zaplanowano na 21 maja. Rozpoczną się one o godzinie 11:00 mszą świętą w Kościele Środowisk Twórczych przy Placu Teatralnym. Ceremonię prowadzi ks. Andrzej Luter, duszpasterz środowisk twórczych w Kościele pw. św. Andrzeja Apostoła i Brata Alberta na Placu Teatralnym w Warszawie.

Dalsza część ceremonii odbywać się będzie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, gdzie o godzinie 13:00 wyruszy kondukt żałobny.

We wpisie w mediach społecznościowych czytamy:

Szanowni Państwo,
21 maja pożegnamy Naszą Stasię.
O godzinie 11 w Kościele Środowisk Twórczych w Warszawie przy Placu Teatralnym zostanie odprawiona Msza Żałobna, pogrzeb odbędzie się o godzinie 13 na Powązkach Wojskowych.

Tłumy żegnają Stanisławę Celińską. Wzruszający widok
Po uroczystym nabożeństwie w Kościele Środowisk Twórczych przy Placu Teatralnym kondukt pogrzebowy odprowadził zmarłą artystkę na miejsce wiecznego spoczynku. Kolejne ceremonie odbyły się na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Tłum zebrał się wokół grobu, gdzie włożono trumę z ciałem artystki. Uwagę przyciąga prosty krzyż, na którym pojawiła się tablica informacyjna. Zaraz obok postawiono kolorowe zdjęcie uśmiechniętej aktorki. Właśnie taką chcieli zapamiętać ją wszyscy uczestnicy pogrzebu.

Miejsce w następnej chwili zapełniło się kwiatami. Żałobnicy postawili na kolorowe wieńce, które nadawały mimo wszystko przyjaznej atmosfery. Nawet w tak smutnym dniu podkreślono ciepłe usposobienie pożegnanej Stanisławy Celińskiej. Do księgi kondolencyjnej, która znalazła się obok grobu, ciągle rozsła kolejka. W pobliżu zainstenizowano także miejsce dla artystki, kolorowy fotel z pojedyńczą różą oraz mnóstwo świec. Na koniec zagrano jedną z jej piosenek, która dziś szczególnie chwyta za serce.

Spotkamy się wszyscy, bo nic się nie kończy – usłyszeli uczestnicy pogrzebu.

Trudno było powstrzymać łzy na ten widok.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 USAprime360