CELEBRITY
Niepokojące doniesienia o zaginionej 33-latce 🚨🚨
Policja w Polsce i Hiszpanii poszukuje 33-letniej Anny Wilskiej, która zaginęła na Majorce w połowie kwietnia. Jak podaje dziennik „Fakt”, powołując się na relację rodziny, ostatnim śladem jest wiadomość wysłana z konta nieznanego mężczyzny. Służby weryfikują okoliczności zdarzenia pod kątem możliwego zagrożenia dla życia i zdrowia kobiety.
Treść ostatniej wiadomości zaginionej
Anna Wilska ostatni raz skontaktowała się z bliskimi 17 kwietnia za pośrednictwem mediów społecznościowych. Kobieta napisała do męża swojej przyjaciółki z profilu należącego do obcego mężczyzny. Według zapisu opublikowanego przez dziennik „Fakt”, wiadomość brzmiała:
„Hi Kamil, Ania Wilska tutaj. Możesz proszę powiedzieć Kini, bo nie mogę do niej napisać, bo ma konto prywatne, żeby skontaktowała się z moją siostrą. Jestem w Hiszpanii i zostałam okradziona na plaży. Nie mam telefonu ani paszportu ani nic. Jakby moja siostra podała jej numer telefonu i mógłbyś mi ten tutaj wysłać to do niej zadzwonię później, żeby się nie martwiła, bo nie mam nawet jak odpisać i wszystkie kontakty mam stracone. Dzięki Wielkie!”.
Od tamtej pory 33-latka nie nawiązała ponownego kontaktu z rodziną.
Niepokój rodziny o bezpieczeństwo Polki
Bliscy Anny Wilskiej wyrażają obawy o jej życie ze względu na niespotykanie długą przerwę w komunikacji.
„Ania czasem się nie odzywała, ale nigdy nie trwało to tak długo. Nigdy też nie było tak, by nie odpisywała na nasze wiadomości. To bardzo dziwne, przecież sama chciała się do mnie odezwać, a teraz nie mamy żadnego znaku życia od niej. Nie wiemy, gdzie jest, czy jest w niebezpieczeństwie, czy stało się coś złego” – powiedziała w rozmowie z „Faktem” siostra zaginionej, pani Karolina.
Rodzina o sprawie powiadomiła polskie organy ścigania.
„Sprawę zgłosiliśmy polskiej policji. Zapewnili nas, że prowadzą poszukiwania, ale mają swoje procedury” – dodała pani Karolina w wypowiedzi dla wspomnianego dziennika.
Policja sprawdza świadka i apeluje o pomoc
Policjanci z Gniezna oraz służby na Majorce sprawdzają wersję wydarzeń przedstawioną przez mężczyznę, którego kontem posłużyła się zaginiona. Twierdzi on, że nie ma obecnie kontaktu z Polką.
„Wierzymy, że mówi prawdę, ale czy rzeczywiście tak jest, tego nikt z nas nie wie. To wszystko mają też ustalać policjanci” – poinformowała „Fakt” pani Karolina.
Służby opublikowały rysopis: wzrost ok. 175 cm, szczupła sylwetka, niebieskie oczy i włosy brunetki z jasnymi refleksami. Znakiem szczególnym jest ślad po szczepieniu na lewym ramieniu.
Informacje można przekazywać Komendzie Powiatowej Policji w Gnieźnie pod numerem 47 772 12 11, numerem alarmowym 112 lub w Hiszpanii pod numerem 091.