CELEBRITY
Wstrząs w PiS ws. wyborów w Krakowie. Padło nazwisko kandydata Czytaj więcej:
W Krakowie po referendum odwołano prezydenta Aleksandra Miszalskiego. W Prawie i Sprawiedliwości ruszyła dyskusja o kandydacie na jego następcę. Wśród rozważanych nazwisk pojawił się także Andrzej Duda, o którym mówił poseł PiS Łukasz Kmita.
Niedzielne referendum w Krakowie doprowadziło do odwołania Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta miasta. Wynik był jednoznaczny i wyraźnie pokazał skalę niezadowolenia części mieszkańców – za odwołaniem zagłosowało 171 581 osób, natomiast przeciw było 3 631 głosów.
Tak zdecydowany rezultat natychmiast uruchomił polityczne kalkulacje dotyczące tego, kto przejmie obowiązki zarządzania miastem w okresie przejściowym.
W Prawie i Sprawiedliwości pojawiła się narracja, że kluczowe znaczenie będzie miała decyzja środowiska rządzącego na poziomie krajowym. Wskazywano, że to właśnie od ruchów premiera Donalda Tuska może zależeć dalszy scenariusz w Krakowie.
Jednocześnie politycy PiS zaczęli otwarcie komentować możliwe warianty, podkreślając, że sytuacja jest dynamiczna i żadna decyzja jeszcze nie zapadła.
PiS bez kandydata na prezydenta Krakowa. Padają pierwsze nazwiska
Wśród polityków PiS trwa wyraźne oczekiwanie na decyzje dotyczące przyszłych wyborów w Krakowie. Poseł Łukasz Kmita w rozmowie z RMF FM przyznał, że partia nadal analizuje sytuację i nie wskazała jeszcze konkretnego kandydata.
– To świetne pytanie. Muszę powiedzieć, że nie znam jeszcze tej odpowiedzi, bo czeka nas taka dyskusja. Wszystkie furtki są otwarte – powiedział w rozmowie z reporterem RMF FM Kacprem Wróblewskim poseł PiS Łukasz Kmita.
Polityk podkreślał również, że sam jest gotów do różnych scenariuszy.
– Zawsze jestem do dyspozycji partii. Będziemy się zastanawiać nad tym, czy poprzeć kandydata pewnego środowiska. Mówimy tutaj o kandydacie obywatelskim – dodał.
W wypowiedziach Kmity pojawiły się także sugestie, że PiS dysponuje kilkoma potencjalnymi nazwiskami – zarówno z obszaru samorządowego, jak i osób związanych wcześniej z administracją publiczną. Równocześnie wskazywał on, że partia czeka na dalszy rozwój sytuacji i nie chce podejmować decyzji w pośpiechu.
W tle pojawiają się również nieoficjalne informacje o możliwym wsparciu dla kandydatury Łukasza Gibały lub Michała Drewnickiego, choć żadna z tych opcji nie została potwierdzona.
Andrzej Duda jako kandydat PiS w Krakowie? Wypowiedź Kmity rozpala dyskusję
Największe poruszenie wywołały jednak słowa Łukasza Kmity dotyczące byłego prezydenta Andrzeja Dudy. Polityk PiS nie wykluczył, że jego kandydatura mogłaby być rozważana, choć jednocześnie zaznaczył, że to jedynie jego osobista opinia.
Myślę, że prezydent Duda to z pewnością byłaby bardzo mocna kandydatura – stwierdził.
W dalszej części wypowiedzi Kmita odniósł się także do ewentualnego poparcia dla byłej głowy państwa.
– Gdyby taka kandydatura się pojawiła, to poparcie z pewnością warto byłoby udzielić – zaznaczył, dodając jednocześnie, że nie jest przekonany, czy Andrzej Duda w ogóle zdecydowałby się na udział w lokalnej rywalizacji politycznej.
Jednocześnie w PiS podkreśla się, że w samorządzie powinno być jak najmniej polityki, a angażowanie rozpoznawalnych ogólnopolskich postaci mogłoby nie być oczywistym kierunkiem. Mimo to samo nazwisko byłego prezydenta zaczęło żyć własnym życiem w przestrzeni medialnej i wywołało dyskusję o tym, czy byłby on realnym wzmocnieniem ugrupowania w ewentualnych wyborach w Krakowie.