CELEBRITY
Smutna wiadomość
Stanisław Janicki nie żyje. Pisarz, dziennikarz i scenarzysta, krytyk filmowy i historyk kina, największą popularność zdobył jako prowadzący program telewizyjny “W starym kinie”. Był jego gospodarzem przez ponad 30 lat.
Stanisław Janicki wychował przynajmniej pokolenie kinomanów, które dzięki niemu poznawało, oglądając TVP, klasykę światowego kina. Filmpolski.pl informuje: “Z wielkim smutkiem informujemy o śmierci Stanisława Janickiego, krytyka filmowego, reżysera, historyka filmu i popularyzatora wiedzy o filmie”.
Stanisław Janicki nie żyje. Prowadził “W starym kinie”, ale nie tylko
Janicki w 1955 roku ukończył studia na Wydziale Dziennikarstwa (specjalizacja filmowa) Uniwersytetu Warszawskiego, był też doktorem nauk humanistycznych na UAM w Poznaniu. Pracował m.in. jako redaktor miesięcznika “Film” (w latach 1959–1970), a w latach 1970–1974 miesięcznika “Kino”. Dla wielu był przede wszystkim pomysłodawcą i prowadzącym najdłużej nadawany program filmowy w historii polskiej telewizji: “W starym kinie”.
“Nakręcił pan prawie 40 dokumentów. Napisał kilkanaście książek. Zna się pan nie tylko na historii kina, jest pan ekspertem od kina japońskiego i muzyki filmowej. A wszyscy i tak kojarzą pana z programem ‘W starym kinie’. Nie wkurza to pana?” – pytał go w 2013 roku Jędrzej Słodkowski. Stanisław Janicki odpowiedział:
W przeszłości może trochę wkurzało. Ale w poniedziałek przekraczam ostatni Rubikon – kończę 80 lat. Za siebie patrzę ze spokojem. Wiem też, że to, co robiłem w TVP, a dziś kontynuuję w Kino Polska, ma sens. Co dzień spotykam ludzi, którzy mi za ten program dziękują.
“Zaryzykujemy tezę, że duża większość z nas wiele zawdzięcza Stanisławowi Janickiemu. Wprowadzał miliony telewidzów w świat kina i najważniejszych jego twórców. W swoim autorskim programie ‘W starym kinie’, emitowanym w latach 1967-1999, w niezwykle zajmujący sposób, z wielką kulturą i elokwencją opowiadał o dziełach, które w momencie wejścia na ekrany cieszyły się sporą popularnością, a po latach coraz większym uznaniem. Odkrywał tajemnice ich powstawania, przytaczał najważniejsze informacje dotyczące ich gwiazd, w tym wszystkim zaś kreślił historyczne i społeczne tło” – czytamy w poście Filmpolski.pl, żegnającym Janickiego.
Artwashing czy pójście z duchem czasu? Zagraniczne media piszą o sprawie Tokarczuk – czytaj na wyborcza.pl [prenumerata] >>
Autorzy postu zwracają uwagę, że popularyzatorska działalność Janickiego nie ograniczała się jednak tylko do telewizji. “Był on autorem szeregu książek, m.in. ‘W starym polskim kinie’, ‘Film polski od A do Z’, ‘Film japoński’ czy wydanych w 2023 roku ‘Marzeń filmowych Andrzeja Wajdy’. Przeprowadził równie kilkanaście wywiadów z autorami polskiego kina lat 50. i początku lat 60., które złożyły się na niezwykle cenną publikację ‘Polscy twórcy filmowi o sobie’. Był wieloletnim współpracownikiem stacji radiowej RMF Classic, dla której przygotowywał audycje ‘Odeon Stanisława Janickiego'”.
“Wielu z nas zapamiętało go również jako znakomitego krytyka filmowego. Pracę w tym charakterze rozpoczął w 1954 roku w piśmie ‘Żołnierz Wolności’, następnie był jednym z najważniejszych członków redakcji tygodnika ‘Film’, gdzie należał do ‘Dziewięciu gniewnych ludzi’ oceniających polskie i zagraniczne pozycje repertuarowe. Publikował również w miesięczniku ‘Kino'” – wspominają autorzy postu. Podkreślają także jego działalność w roli reżysera. Janicki nakręcił m.in. siedmioodcinkowy serial dokumentalny “Jak cudne są wspomnienia”, w którym rekonstruował styl polskiego kina przedwojennego. Był autorem filmów dokumentalnych m.in. o Eugeniuszu Bodo, Aleksandrze Fordzie, Kazimierzu Kutzu czy Danucie Szaflarskiej. Tłumaczył sztuki teatralne z języka japońskiego, zajmował się tematem braci polskich.
W 2008 roku Stanisław Janicki odebrał Złoty Medal “Zasłużony Kulturze – Gloria Artis”, a w 2014 roku został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski za “wybitne zasługi dla polskiej kultury, za działalność na rzecz upowszechniania sztuki filmowej i teatralnej”. W 2019 roku premierę miała poświęcona mu książka – wywiad “W starym kinie Stanisława Janickiego – scenariusz filmu niemożliwego” autorstwa Andrzeja Pacuły.