Connect with us

CELEBRITY

Tak uciekał Ziobro do USA. Miał jechać przez Serbię. Media o kulisach

Published

on

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, miał opuścić Europę przez Serbię i dotrzeć do Stanów Zjednoczonych — wynika z ustaleń tygodnika “Newsweek”. Polityk przebywa obecnie w Waszyngtonie, gdzie, jak podają media, może szukać pracy w konserwatywnych instytucjach i ośrodkach medialnych.

Według informacji przekazanych przez “Newsweek” Ziobro wylądował na lotnisku w Newark, a następnie udał się do stolicy USA. Wyjazd miał być starannie zaplanowany, a o szczegółach wiedziało jedynie wąskie grono osób z otoczenia Jarosława Kaczyńskiego. Nazywane było to “starannie przygotowaną operacją”.

Dziennikarka Dominika Długosz opisuje, że były minister sprawiedliwości miał powody do obaw związanych ze zmianą władzy na Węgrzech. Istniało ryzyko, że uruchomiony zostanie Europejski Nakaz Aresztowania, co mogłoby zakończyć jego pobyt w Budapeszcie.

Zbigniew Ziobro uciekł do USA. Oto kluczowa postać całej operacji
Kluczową postacią w organizacji wyjazdu miała być żona polityka, Patrycja Kotecka. Według doniesień medialnych kobieta wcześniej próbowała uzyskać wsparcie amerykańskiej ambasady w Warszawie oraz dokumenty umożliwiające wyjazd Ziobry do USA. Ambasador Tom Rose miał jednak podchodzić do tej sprawy z rezerwą, a podobne stanowisko prezentował sekretarz stanu Marco Rubio, który utrzymywał kontakt z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim.

Czytaj także: MSZ komentuje doniesienia o ucieczce Ziobry do USA. “Będziemy reagować”

Przez Serbię rządowym samochodem — tak miał uciekać Zbigniew Ziobro
“Newsweek” podaje, że Ziobro miał opuścić strefę Schengen przez Serbię. Według ustaleń dziennikarzy, granicę węgiersko-serbską przekroczył samochodem oznaczonym jako rządowy, co pozwoliło mu uniknąć standardowej kontroli granicznej oraz rejestracji w systemach. Następnie z Belgradu miał odlecieć do Stanów Zjednoczonych.

Po przylocie do Newark w stanie New Jersey, Ziobro miał niemal natychmiast udać się do Waszyngtonu. Źródła tygodnika wskazują, że obawiano się, iż władze stanu Nowy Jork mogłyby być bardziej skłonne do współpracy z polskim wymiarem sprawiedliwości w przypadku ewentualnej ekstradycji.

Media sugerują, że były minister sprawiedliwości może próbować nawiązać współpracę z konserwatywnymi środowiskami w Stanach Zjednoczonych. Wśród potencjalnych miejsc pracy wymienia się Institute of World Politics — niewielką uczelnię w Waszyngtonie, związaną z kręgami trumpistów. W przeszłości zatrudniony był tam również Marcin Romanowski.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 USAprime360