Connect with us

CELEBRITY

Wyważyli drzwi u rodziny Nawrockiego. Tak wygląda wejście po akcji służb

Published

on

Wiele komentarzy wywołała interwencja służb i siłowe wejście do rodzinnego mieszkania prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku. “Fakt” pojawił się na miejscu głośnej akcji i ustalił, że lokal pozostaje obecnie pod obserwacją policji. Na drzwiach widać wyraźne ślady ich wyważenia.

Przypomnijmy, Państwowa Straż Pożarna poinformowała 23 maja, że około godz. 19.30 służby otrzymały dwa niepokojące zgłoszenia dotyczące mieszkania należącego do rodziny prezydenta Karola Nawrockiego. Jedno mówiło o możliwym pożarze i zagrożeniu dla osób przebywających w środku, drugie dotyczyło nagłego zatrzymania krążenia.

Jak przekazano, ze względu na powagę sytuacji oraz brak kontaktu z osobami zgłaszającymi zdarzenie, na miejsce natychmiast skierowano zastępy PSP. Strażacy po przybyciu przeprowadzili rozpoznanie, po czym zapadła decyzja o siłowym wejściu do lokalu. Po sprawdzeniu mieszkania okazało się jednak, że w środku nikogo nie było i nie stwierdzono żadnego zagrożenia pożarowego. Obecnie trwają działania mające ustalić autora fałszywego alarmu.

Zobacz: Akcja służb u rodziny Nawrockiego. Zareagował były wiceszef PSP

W niedzielę “Fakt” pojawił się na miejscu szeroko komentowanej interwencji służb. Na drzwiach rodzinnego mieszkania Karola Nawrockiego nadal widoczne są ślady po ich wyważeniu podczas akcji ratunkowej. Jak ustaliśmy, lokal znajduje się obecnie pod obserwacją policjantów.

Jednocześnie, przed południem odbyła się w tej sprawie odprawa premiera Donalda Tuska z udziałem ministrów i przedstawicieli służb. Wiceminister MSWiA Czesław Mroczek na briefingu prasowym po jej zakończeniu poinformował, że sprawcy fałszywych alarmów nie pozostaną bezkarni. Opisał także szczegóły interwencji.

— To zgłoszenie otrzymały trzy służby; Państwowy System Ratownictwa Medycznego, Straż Pożarna i Policja. Wszystkie trzy służby zadysponowały swoje siły na miejsce — wskazał. Wyjaśnił, że zgłoszenie to dotyczyło pożaru i zagrożenia życia dzieci w lokalu.

Mroczek poinformował, że 15 minut później wpłynęło drugie zgłoszenie — o zatrzymaniu krążenia u dzieci mających znajdować się w lokalu. Wtedy kierujący akcją podjął decyzję o siłowym wejściu do mieszkania. — Okazało się, że w lokalu nikt nie przebywa i w tym momencie akcja została zakończona — dodał.

Otrzymujemy takich zgłoszeń o zagrożeniu życia bądź zdrowia ludzi wiele; w tym roku to jest ponad blisko 1,2 tys. zgłoszeń, z czego w 80 proc. dotarliśmy do ludzi, którzy byli w zagrożeniu zdrowia i życia — poinformował Mroczek.

Wyłamali drzwi w domu rodzinnym Nawrockiego. Były szef BOR ocenia akcję

Donald Tusk wywołał trzech polityków. “Skrajny cynizm lub skrajna głupota”

Jest decyzja w sprawie ukraińskiego influencera. Minister zabrał głos

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2026 USAprime360